::. Powitanie na rozmowie rekrutacyjnej

Witam Pani Angeliko!

Ośmielam się napisać do Pani w celu uzyskania pewnej porady dotyczącej mojej pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej. Otóż jestem tegorocznym absolwentem, a ta rozmowy tyczy się stanowiska podreferendarza w „budżetówce”. Chodzi mi mianowicie o to, że w komisji będą cztery osoby (zakładam, że w tej czwórce będę również kobiety), jeżeli wejdę i komisja pierwsza poda mi rękę to każdej z tych osób powinienem się przedstawić z imienia i nazwiska czy to pominąć? Następnie czy właściwsze będzie zwykłe podanie ręki kobiecie (tak jak mężczyznom) czy mogę kobietę ucałować w dłoń?

Pozdrawiam,
Łukasz

Łukaszu,

Co do witania się na rozmowie kwalifikacyjnej, to z inicjatywą występuje komisja. Wtedy oczywiście podajesz rękę osobie, która ją wyciągnęła, a potem witasz się z pozostałymi kobietami, następnie mężczyznami.

O całowaniu w rękę zapomnij! To dobre u cioci na imieninach, ale nie w pracy.

Co do powtórzenia nazwiska cztery razy, to zakładam, że to nie zaszkodzi. Lepiej się przedstawić, niż nie.

Mam nadzieję, że rozwiałam Twoje wątpliwości.

Życzę powodzenia!

Skorzystaj z wyjątkowej okazji


"Rozmowa kwalifikacyjna, O czym nie wiedzą kandydaci do pracy, czyli sekrety rekrutujących ", wydanie drugie - Angelika Śniegocka - Wydawnictwo Helion
Zamów egzemplarz autorski książki z autografem i bonem rabatowym na sesje coachingu kariery z autorką
Tylko przez krótki czas, możesz stać się właścicielem autorskiego egzemplarza mojej książki, wraz ze spersonalizowanym autografem, bezpłatną wysyłką na terenie Polski i bonem w wysokości 100 zł na sesje coachingu kariery ze mną.

Dodaj komentarz