Chcesz zrobić karierę? Tutaj dowiesz się jak zdobyć dobrą pracę, awansować na managera i zarabiać więcej pieniędzy
::. Kawaler czy żonaty?
Na grupie dyskusyjnej, którą moderuję na portalu Goldenline pojawił się ciekawy temat.
Jeden z członków grupy poruszył kwestię zamieszczania w życiorysie informacji o stanie cywilnym. Zapytał, czy słowa „kawaler/żonaty” mają wpływ na wynik rekrutacji, a jeśli tak to jak duży?
Stereotypy, które funkcjonują na ten temat wzajemnie się wykluczają. Kawaler niby lepszy, bo bardziej od żonatego może poświęcić się pracy. Ale żonaty za to ustatkowany, nie będzie przychodził do pracy zmęczony całonocną imprezą.
Ha, ha, ha… Moje doświadczenie zawodowe nie potwierdza tych stereotypów. Za dużo w życiu widziałam:)
Prawda jest taka, że NIKT obiektywnie nie może odpowiedzieć na pytanie, czy lepiej jest napisać o stanie cywilnym czy nie, czy wysłać CV ze zdjęciem czy nie… Bo to jest jak dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Każdy ma tu swoją rację i trudno jego argumentom odmówić słuszności.
A ja tam wolę Boże Narodzenie i o stanie cywilnym nie piszę. Po co narażać się na konfrontację ze stereotypami rekrutujących? Nigdy nie wiesz, na zwolenników jakiej frakcji trafisz:)
| Ten wpis został napisany przez Angelika Śniegocka na 26 sierpnia 2009 o 22:16, i jest w kategorii CV i List motywacyjny. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |









