::. Czy mogę podnieść oczekiwania finansowe po pierwszej rozmowie?

Marta pyta:

Co zrobić gdy przy rekrutacji telefonicznej spontanicznie podałam za małą kwotę oczekiwaną na danym stanowisku?

Czy na rozmowie w cztery oczy mogę tę kwotę podwyższyć do ogólnie przyjętych norm, moich potrzeb i umiejętności?

Wysłałam aplikacje na kilkanaście stanowisk, w tym stanowiska szeregowe. Zaskoczona telefonem nie skupiłam się nad ilością obowiązków jakie prawdopodobnie czekałyby mnie na danym stanowisku i podałam najniższą satysfakcjonującą mnie kwotę, nieadekwatną do aplikowanego stanowiska.

Jak się teraz z tego wywinąć???

Marto,

jeśli dopytasz o warunki pracy, zakres obowiązków i okaże się, że jest to zakres szerszy, niż był opisany w ogłoszeniu, to możesz podnieść swoje oczekiwania.

W negocjacjach taka metoda nosi nazwę „noga w drzwi” i nie należy do eleganckich. Piszę o tym więcej w swojej książce.

Ale skoro nie chcesz pracować za kwotę, którą podałaś, to i tak nie masz nic do stracenia. Najwyżej pracodawca, który poczuje się wywiedziony w pole nie zatrudni Cię.

Ja powiem szczerze, że dla zasady nie zatrudniam kandydatów, którzy w firmie rekrutacyjnej mówią 2 tys, na I etapie rozmowy 2,5 tys a jak poczują się pewnie na końcu procesu rekrutacyjnego to okazuje się, że chcą zarabiać 3 tys. Po prostu nie lubię być wodzona za nos.

Ale może Ty będziesz miała więcej szczęścia do rekrutujących:)

Skorzystaj z wyjątkowej okazji


"Rozmowa kwalifikacyjna, O czym nie wiedzą kandydaci do pracy, czyli sekrety rekrutujących ", wydanie drugie - Angelika Śniegocka - Wydawnictwo Helion
Zamów egzemplarz autorski książki z autografem i bonem rabatowym na sesje coachingu kariery z autorką
Tylko przez krótki czas, możesz stać się właścicielem autorskiego egzemplarza mojej książki, wraz ze spersonalizowanym autografem, bezpłatną wysyłką na terenie Polski i bonem w wysokości 100 zł na sesje coachingu kariery ze mną.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.