Czego nauczyłeś się w tym roku?

Możesz uwierzyć, że to już grudzień?

Dla mnie to czas refleksji i podsumowań. Patrzę wstecz na rok, który przeleciał jak z bicia strzelił (Tobie też?) i myślę o tym czego nauczyłam się w tym roku.

I co będę chciała zrobić nowego w przyszłym!

Moją życiową maksymą jest to, by każdego roku uczyć się jednej nowej rzeczy. Przy czym nie mam na myśli wiedzy teoretycznej, ale – mówiąc po polsku:)– chodzi o skills. I tak moim wielkim osiągnieciem tego roku było przełamanie oporu przed poznaniem giełdy. Nigdy nie myślałam, że to mnie zainteresuje, a jednak przełamałam się i będę inwestować.

Pokonałam także lęk wysokości. Udało mi się przejść najtrudniejszą trasę w parku linowym. Bez życzliwych kibiców z teamu nie byłabym w stanie tego dokonać, bo przynajmniej kilka razy płakałam ze strachu i chciałam zawracać. Teraz wiem, jak wiele barier można sforsować pokonując swoje lęki i pozwalając innym sobie pomóc.

Ten rok był dla mnie rokiem intensywnej nauki, zarówno zawodowo jak i prywatnie. Objęłam w firmie globalną rolę w teamie HR i zarządzam teraz kilkoma innymi krajami. Po godzinach zaczęłam realizować swoją misję i rozpoczęłam projekt LadiesNOW. Ogłosiłam konkurs na osobistą historię Czytelniczek „Zawodowy zwrot” i napisałam trzecią książkę. Wyjdzie w świat na początku przyszłego roku.

Kupiliśmy dom. Kiedy piszę te słowa jestem na etapie przeprowadzki, czyli już nie w starym a jeszcze nie w nowym. To dla mnie najtrudniejszy czas, bo lubię mieć swoje miejsce. Ciężko mi znosić go z pokorą.

Nasz syn Alek poszedł do szkoły, szkoły wyjątkowej, bo waldorfskiej. Gdzie uczy się dzieci rozwiązywania konfliktów i negocjacji, buduje poczucie pewności siebie poprzez dużą ilością zajęć ręcznych i gdzie nie ma dzwonka. Takie dziecko, kiedy przychodzi ze szkoły do domu stanowi dla rodziców wyzwanie. Wiem co mówię, bo Alek chodził do tradycyjnego przedszkola i widzę ogromną różnicę. Jako rodzic, ze swoimi metodami wychowawczymi jestem od września cały czas na odwyku.

Poznałam w tym roku kilku wspaniałych ludzi: Anię, Pawła, Karolinę i Maćka, Monikę, Grażynkę, Hanię, Basię i Jacka, Justynę… Każdego z nich podziwiam, bo każdy z nich jest wyjątkowy i jest dla mnie inspiracją do własnego rozwoju.

Sama też pomogłam, poprzez coaching i książki, przynajmniej kilkudziesięciu osobom. Tyle się przynajmniej przyznało, przysyłając miłe słowa podziękowania:). A w 2015 ruszamy ze szkoleniami w projekcie „Ladies NOW!”, ukaże się kolejna inspirująca książka i będę mogła pomóc zbudować spełnione życie jeszcze kilku kobietom więcej….

Jeśli więc przy corocznym podsumowaniu nie odczuwasz ekscytacji i euforii, zaplanuj co chcesz zrobić ze swoim życiem w 2015 roku?

Dla tych, którzy tak jak ja planują w 2015 nadal rozwijać się, rosnąć i pokonywać swoje ograniczenia, zachęcam do odwiedzenia stron oraz  http://robbinswpolsce.pl To dwa najważniejsze wydarzenia szkoleniowe w Polsce, których nie sposób przeoczyć.

A dla tych, którzy potrzebują mojej osobistej pomocy by wskoczyć na właściwe tory, specjalna oferta już niebawem!

Pozdrawiam,
Angelika

Skorzystaj z wyjątkowej okazji


"Rozmowa kwalifikacyjna, O czym nie wiedzą kandydaci do pracy, czyli sekrety rekrutujących ", wydanie drugie - Angelika Śniegocka - Wydawnictwo Helion
Zamów egzemplarz autorski książki z autografem i bonem rabatowym na sesje coachingu kariery z autorką
Tylko przez krótki czas, możesz stać się właścicielem autorskiego egzemplarza mojej książki, wraz ze spersonalizowanym autografem, bezpłatną wysyłką na terenie Polski i bonem w wysokości 100 zł na sesje coachingu kariery ze mną.

2 thoughts on “Czego nauczyłeś się w tym roku?

  • at
    Permalink

    Witam Pani Angeliko
    Cieszę się że trafiłam na Pani stronę. Straciłam pracę prawie dwa lata temu. Do tej pory nie udało mi się znaleźć nowej, do tego w życiu prywatnym zdarzyło się kilka tragicznych wydarzeń. Idąc Pani śladem właśnie zrobiłam sobie „rachunek sumienia” z ostatniego roku, w przeciągu którego; zaczęłam uczyć się angielskiego, skończyłam roczną szkołę , zaczęłam roczną szkołę na kolejnym kierunku i właśnie zaliczyłam III semestr prawa i administracji. Może zbyt optymistycznie podchodzę do tych osiągnięć, ale chyba nie jest ze mną jeszcze tak źle 🙂 I nadal jestem głodna wiedzy, rozwoju, tylko … żeby w końcu ktoś mnie zauważył i dał mi szansę (pracę), bona prawdę na wiele mnie stać…

    pozdrawiam serdecznie
    Asia

    Reply
    • at
      Permalink

      Asiu, trzymam za Ciebie kciuki i życzę przede wszystkim odwagi i optymizmu. Odwaga będzie Ci potrzebna by pchać się tam, gdzie strach iść, a optymizm by nie poddać się pomimo kilkunastu odmów. Rekrutacją rządzi statystyka, jeśli przeczytałaś moje książki to już to wiesz. Powodzenia!

      Reply

Dodaj komentarz